
Zalewanie roślin prowadzi do zgnilizny korzeni
Będę szczery…bez żartów…uprawianie marihuany to nie jest dla osób o słabych nerwach. Może się stać naprawdę dużo złych rzeczy i zwykle trzeba sporo eksperymentować, żeby znaleźć rozwiązanie swoich problemów. Mimo wszystko, zadowolenie z dobrze utrzymanego plonu sprawia, że całe to wysiłek warto.
Rozumiem, jeśli coś kochasz, to instynktownie chcesz się o to zadbać; jak podlewanie rośliny na potęgę, żeby mieć pewność, że ma dość wody. To może w rzeczywistości przynieść Ci odwrotny efekt. Jeden z problemów, który może stać między Tobą a obfitym plonkiem, to zgnilizna korzeni spowodowana Twoim dobrze intencjonowanym przesadnym podlewaniem Twojej ładnej rośliny.
Twoje rośliny kochają wodę, ale wolą wilgotne warunki, a nie życie w basenie. Kiedy spowodowisz, że ich korzenie siedzą w stojącej wodzie, która nie ma już tlenu (im więcej wody, tym mniej powietrza przenika glebę), to rośliny będą protestować z katastrofalnymi skutkami, jeśli nie zauważysz tego na czas. No więc oto jak możesz tego uniknąć.
Charakterystyczne oznaki to gdy Twoje rośliny zaczynają opadać po podlaniu. Opadają, bo ich korzenie głodują tlenu. Chociaż liść będzie się czuć twardy, to będzie zawinięty w dół i czasami nawet żółtawy.
Tak samo ważne jest, żeby nie przesadnie podlewać swoją roślinę, jak i to, żeby zapewnić jej odpowiedni system drenażu, przez który woda może odpłynąć.
Jeśli sprytnie zbadałeś i doszedłeś do wniosku, że zgnilizna korzeni spowodowana przesadnym podlewaniem to rzeczywiście Twój problem, to nie martw się, bo jestem tutaj, żeby Cię poprowadzić przez naprawę problemu i uniknięcie go w przyszłości.
Jak we wszystkich moich postach, zawsze mówię, że profilaktyka to klucz, wiedza to potęga, edukacja to podstawa postępu, a czystość to połowa zdrowia…i……i…no wiesz, o co chodzi.
Żeby uniknąć przesadnego podlewania swoich pociech, podlewaj je tylko wtedy, gdy wierzchnia warstwa gleby jest sucha na głębokości około centymetra. Małe rośliny w dużych donicach mają tendencję do problemów z przesadnym podlewaniem, więc zwróć na to szczególną uwagę. Są też wiele innych sposobów, które znają doświadczeni uprawiający, żeby wiedzieć, kiedy podlewać rośliny. Niektórzy bardziej doświadczeni uprawiający po prostu podniosą donicę z rośliną. Jeśli czuje się lekka, to podlewają ją, bo roślina zużyła całą wodę. Jeśli Twoja gleba wydaje się być mokra przez długi czas, dłużej niż 5 dni, to prawdopodobnie potrzebujesz innej doniczki dla Twojej rośliny, która ma lepszy system drenażu. Ważne jest nie tylko to, że doniczka ma odpowiedni drenaż, ale też to, że woda swobodnie odpływa z dna Twojego pojemnika. Nigdy nie pozwalaj, żeby dno pojemnika siedziało w kałuży wody dłużej niż 30 minut – to charakterystyczny znak, że osiągnęła swoją pojemność.
Jeśli Twoje rośliny są już przesuszone, to masz kilka opcji, które możesz spróbować. Jeśli szkody nie są zbyt poważne, to możesz spróbować szybkiej naprawy bez wyjmowania rośliny z doniczki. Żeby wpuścić trochę powietrza do doniczki, przebij ziemię długopisem. Zwiększenie temperatury i cyrkulacji powietrza w pomieszczeniu może też sprawić, że woda wyschnie szybciej. Nie podlewaj rośliny, dopóki ziemia na wierzchu nie wyschnie. Jeśli Twoja roślina naprawdę wykazuje oznaki uszkodzenia, to możesz potrzebować czegoś więcej niż tylko przebijania dziur w ziemi, żeby ją uratować. Wyjmij roślinę z ziemi i spłucz korzenie, żeby pozbyć się wszelkich zarodników grzybów, które mogą się tworzyć. Potem posyp korzenie fungicydem i przesadź je do nowej, bardziej przepuszczalnej ziemi o lepszej drenażu. Pamiętaj też, żeby dokładnie umyć doniczkę przed przesadzeniem rośliny.
Niestety, zgnilizna korzeni może całkowicie zabić Twoje rośliny, jeśli pozwolisz jej się rozwijać. Na szczęście przeczytałeś mój mały poradnik, zanim do tego dojdzie, co nie? Na smutną nutę, zgnilizna korzeni spowodowana przesuszaniem to tylko jeden ze sposobów, w jaki rośliny na tym cierpią. Zgnilizna korzeni może być też spowodowana grzybem zgnilizny łodygi zwanym Pythium. Ale nie martw się! W moim następnym poście przeprowadzę Cię przez ten koszmar, więc czekaj na więcej przydatnych porad od Twojego skromnego sługi.



