
Jestem nawalony czy my się odjebujemy?
Constant Bertens12 lipca 2019
Tematy ogólnepodlutowanybyć nawalonym
TAK! Jest różnica między byciem napalonym a byciem zafajnym
Wielu palaczy trawy twierdzi, że jest różnica między byciem napalonym a byciem zafajnym, i jako osoba, która sama dużo pali konopie, mogę to potwierdzić. Uczucie bycia zafajnym i bycia napalonym to naprawdę dwa zupełnie różne doświadczenia, mimo że wiele osób używa tych terminów zamiennie. Ten artykuł opisze główne różnice między obydwoma uczuciami, żebyś mógł wybrać sobie szczep w zależności od tego, które z nich chcesz doświadczyć:
Bycie zafajnym to moja osobista ulubiona marihuana, i myślę, że w każdej sytuacji towarzyskiej czy rekreacyjnej, pewnie bardziej się bawisz będąc napalony niż zafajny. Dla mnie bycie napalonym charakteryzuje się uczuciem podniesienia i chichotu. To jak mocny jest ten high naprawdę zależy od kilku czynników, takich jak sposób, w jaki palisz trawę, ogólna moc wybranego przez Ciebie szczepu i Twoja osobista tolerancja.
Indica czy Sativa.
Z kolei bycie zafajnym to coś zupełnie innego. Uczucie bycia zafajnym to uczucie zmęczenia i raczej głupoty i zwykle wiąże się z tym, że czas płynie niesamowicie wolno. Bycie zafajnym może być przyjemnym doświadczeniem, i myślę, że najlepsze, co możesz robić będąc zafajny, to oglądać śmieszny stoner film z przyjaciółmi. Oczywiście bycie napalonym i bycie zafajnym wykazują wiele tych samych efektów, choć doświadczenie bycia zafajnym bardziej prawdopodobnie przyniesie uspokajające efekty, a także sprawi, że użytkownik będzie szalenie głodny na jakieś dobre jedzenie.
To czy wybrany przez Ciebie szczep to indica czy sativa będzie miało ogromny wpływ na to, czy będziesz napalony czy zafajny. To dlatego, że większość Sativ charakteryzuje się ich zdolnością do sprawienia, że palacze czują się aktywni i rozmowni, choć czasami może to spowodować, że użytkownicy będą trochę zdenerwowani, szczególnie jeśli są nowicjuszami w konopach. Indiki natomiast są znacznie bardziej skłonne do wywołania efektu bycia zafajnym, ponieważ zwykle wiążą się ze sennością. Indiki są więc doskonałym wyborem dla kogoś, kto chce walczyć z bólem i dlatego Indiki są właściwie słynne z tego, że potrafią to robić.
To czy chcesz być zafajny czy napalony całkowicie zależy od tego, jakie doświadczenie chcesz przeżyć. Jeśli chcesz czuć się towarzysko i być czujny, spróbuj miłej sativy żeby Cię napalić, a jeśli chcesz się zrelaksować lub pozbyć się natrętnego bólu, spróbuj zamiast tego odmiany dominującej Indicą.
Nie możesz się zdecydować? spróbuj jednego z naszych COMBO PACKÓW mieszaj szczepy teraz!
Zrozumienie różnicy między byciem napalonym a byciem zafajnym może znacznie ulepszyć Twoje doświadczenie z konopią, pozwalając Ci wybrać odpowiedni szczep dla pożądanego efektu. Bycie napalone zazwyczaj wiąże się z poczuciem euforii, energii i towarzyskości, co czyni je idealne dla rekreacyjnych i społecznych sytuacji. Z drugiej strony, czucie się zafajnym jest bardziej uspokajające, idealne do relaksu, odpoczynku lub radzenia sobie z bólem. Klucz do osiągnięcia Twojego preferowanego doświadczenia leży w wyborze odpowiedniego szczepu—sativa dla bardziej aktywnego, napalonego uczucia, i indica dla uspokajającego, zafajnego efektu. Niezależnie od tego, czy chcesz podnieść sobie nastrój, czy po prostu się zrelaksować, odpowiedni szczep może zrobić całą różnicę.
Miłego palenia!
Często zadawane pytania o Czy jestem napalone czy jesteśmy zafajni?
Powiązane nasiona
Najczęściej zadawane pytania
Bycie napalone zazwyczaj wiąże się z poczuciem euforii, energii i towarzyskości, podczas gdy bycie zafajnym to bardziej uczucie relaksu, uspokojenia i czasami senności.
Szczepy sativa są generalnie rekomendowane dla tych, którzy szukają napalonego stanu, ponieważ zwykle zapewniają energiczne i podnosące na duchu doświadczenie.
Tak, szczepy indica są często wybierane ze względu na ich zdolność do wywoływania relaksu i łagodzenia bólu, co czyni je dobrą opcją dla tych, którzy chcą się zrelaksować.



