
Dlaczego marihuana, konopie i symbioza człowieka
Dlaczego marihuana – ludzkie osiągnięcie i konsekwencje
Tajemnica i największe pytanie ze wszystkich „DLACZEGO MARIHUANA" wreszcie wyjaśnione raz na zawsze. Spędzamy nasze godziny i dni na zadaniach związanych ze ścieżkami neuronowymi opartymi na logicznym myśleniu. Możemy się zmuszać do robienia jednej rzeczy przez godziny i godziny, aż będzie gotowa, ignorując nasze uczucie „dość tego" błagające nas, żeby przestać. To właśnie czyni nasz gatunek takim sukcesu, to daje nam kontrolę, obfitość, bezpieczeństwo i komfort, a to też zabija nam życie w chwili obecnej, wyłącza nasze poczucie wolności i radość z przełączania się między zajęciami, jak nam się podoba, w naturalnym, zwierzęcym przepływie egzystencji.
Dlaczego marihuana – hormony stresu i piekło mózgu
Więc w pracy czy szkole, jesteśmy pchani albo sami się pchamy coraz dalej i dalej z jednym zajęciem, napompowujemy się adrenaliną, dopaminą, kortyzolem, hormonami związanymi z przezwyciężaniem wyzwań, analizą, decyzjami, odpowiedziami walki lub ucieczki, dobrymi czy złymi, niepewnymi wyborami. I tam się kończy, po pracy czy szkole, utknęliśmy z hiperaktywnym mózgiem kręcącym się jak szalony, myśląc o problemach, decyzjach, przeszłych i przyszłych wyborach, zastanawiając się nad naszymi opcjami, tak głęboko w naszym mózgu myślącym się poza kontrolę, aż sen nas wyłącza. Ale to też złudzenie, mózg zostaje na tym pociągu myśli i uczuć, które były w nas obecne podczas zasypiania, więc to prawie nigdy się nie kończy i wiesz o tym, kiedy budzisz się zmęczony… w przeciwieństwie do ptaka śpiewającego radosne piosenki rano.

Dlaczego marihuana – połowiczne ucieczki
Wszystko, czego chcemy w tych zmęczonych, pełnych kortyzolu momentach, to przełączyć się na „bycie wolnym od zmartwień, dziecięcy trans bycia", ale nie możesz po prostu nacisnąć pedał hamulca i to zrobić. Więc wybieramy uprawianie sportu, spotykanie się z przyjaciółmi, cieszenie się imprezami kulturalnymi, uczestniczenie w koncertach, ale to wszystko to skoncentrowana uwaga, angażujące zajęcia, kiedy czujemy, że się spełniamy i doświadczamy czegoś nowego. Ale na koniec wszystko to bierze nas tylko w połowie z oksytocyną, endorfinami, serotoną, dopaminą, i jesteśmy z powrotem w łóżku wieczorem, wciąż czując myśli kręcące się w naszych głowach.
Dlaczego marihuana – dziecięce raje
Cóż, jest kilka wyborów, jeśli chcemy skończyć w łóżku jak, wolni od zmartwień dzieci, półśniące o przyjemności minionych dni, wdzięcznie pozostawiając obowiązek pilnowania bezpieczeństwa i planów na następny dzień swojej grupie wsparcia, czyli rodzicom 😉

Dlaczego marihuana – nagi i przerażony zwierzęcy sposób
Czy możemy podążać zwierzęcą drogą? Zero myśli, tylko reagowanie na impulsy otoczenia i środowiska, swobodne przełączanie się między transu podobnymi zajęciami jak jedzenie, odpoczywanie, podążanie za stadem, polowanie, gdy jesteśmy głodni, zawsze połączeni z otaczającymi naturalnymi kształtami i dźwiękami dającymi im relaksujący nastrój. Moglibyśmy spróbować tego ponownie się nauczyć, ale jakoś opuściliśmy ten świat dawno temu i nie ma dla nas powrotu… nawet jeśli lubimy go odwiedzać, nie możemy tam zostać…
Dlaczego marihuana – czy jest jakaś droga do nieba
Jak więc osiągnąć tę harmonijną, zrelaksowaną, bezmyślną trans-like czułość, tak bezpieczną w towarzystwie, bez zmartwień, wolną od przyszłości, ten trans-like stan harmonii, pokoju, akceptacji, połączenia, w naszym pocodziałowym stanie pełnym kortyzolu, adrenaliny i dopaminy?
Dlaczego marihuana – nieba w naszym ciele
Wiesz, który tajemniczy system naszego ciała nigdy nie ma szansy zagrać swojej bardzo ważnej roli przy takim nadmiernie aktywnym, pełnym stresu, nienaturalnym stylu życia? To endokannabinoidowy system 😉 Poprzez wydzielanie endokannabinoidów z błon lipidowych komórek do przestrzeni pozakomórkowej w całym ciele, indukuje on zrelaksowane stany mięśni i innych tkanek narządów, odgrywa rolę w regulacji stanów emocjonalnych związanych z lękiem w migdałku, hipokampie i korze, rozumiesz ideę, prawda? To ogólny system uspokajający i relaksujący dla ciała, emocji i mózgu… widzisz dokąd to zmierza? Spróbuj tego: weź jointa, po prostu patrz na dym, który wychodzi w spiralach, i oddychaj dalej, traktuj to jako magiczny moment spokoju, który bierzesz dla siebie, i zauważ różnicę w nastroju i relaksacji, która przychodzi z tym procesem. To endokannabinoidowy system uwalniający endokannabinoidy.

Dlaczego marihuana – pedał hamulca i jak to zrobić natychmiast
Ale większość z nas nie może po prostu uruchomić tego soczystego systemu endokannabinoidowego w ten sposób, bo jesteśmy zbyt daleko w drżącym, stresowym stanie ciała i mózgu. Znasz już odpowiedź na wielkie pytanie? Dlaczego marihuana? Endokannabinoidy są podobne do kannabinoidów THC obecnych w roślinie cannabis sativa (C. sativa). Możesz napełnić swoje ciało nimi i zauważyć różnicę 😉 Bo właśnie dostarczyłeś 10 razy naturalną ilość endokannabinoidów do swojego systemu i robią swoją robotę 😉
Dlaczego marihuana – rozkosz ogrodników
Widzisz, że tam zmierzam? DLACZEGO MARIHUANA? Dlaczego nic nie jest lepsze niż Santa Maria, aby ponownie nauczyć się stanu endokannabinoidowego, który tak rzadko sami w sobie wytwarzamy, żyjąc naszym zajętym życiem? Dodaj więc do równania radość uprawy własnej rośliny leczniczej i ciesz się swoim życiem w zwierzęcym powolnym transie… przynajmniej w popołudnia i wieczory… Wibruj i rezonuj z Miłością Siostry i Bracia 😉
Sprawdź naszą nową odmianę stworzoną magią Rezonansu i Wibracji LoveCanna, i naszą kolekcję feminizowanych nasion konopi.



